Uczniowie klas II-VIII pod opieką pani Justyny i Joli uczestniczyli w wyjątkowym wyjeździe, który stał się niezapomnianym przeżyciem pełnym atrakcji i edukacyjnych doświadczeń. Każdy dzień przynosił nowe, fascynujące zajęcia.Uczniowie mieli okazję spróbować swoich sił w projektowaniu i wykonywaniu magnesów folkowych. Było to zadanie, które okazało się nie tylko świetną zabawą, ale także doskonałą okazją dla rozwijania zdolności manualnych i kreatywności.
Niezapomnianym punktem było ognisko, na którym śpiewaliśmy różne piosenki. Przy blasku księżyca i dźwiękach gitary czas upłynął nam ciekawie, a kiełbaski i pieczony chlebek smakowały wszystkim. Odkrywanie Zakopanego to klasyka szkolnych podróży. Zaczęliśmy od zwiedzania Muzeum Tatrzańskiego. Podziwialiśmy Małą i Dużą Krokiew, przeszliśmy się najsłynniejszym zakopiańskim deptakiem „Krupówki”. Zakupiliśmy pamiątki na targu w okolicach Gubałówki. Kolejną atrakcją był wjazd kolejką na Gubałówkę, słynne wzniesienie, z którego rozciąga się najpiękniejsza panorama Tatr.
Pogoda nam sprzyjała, widoczność była świetna, widoki zapierały dech w piersiach.
W Sidzinie nie zabrakło również aktywności na świeżym powietrzu. Mieliśmy okazję skorzystać z placu zabaw i boiska sportowego. Odkrywaliśmy piękno okolicy, a wyjście do Kamyckiego było okazją do podziwiania przyrody i pooddychania świeżym powietrzem. Zwiedziliśmy również skansen w Sidzinie, żeby lepiej poznać historię regionu. Uczestniczyliśmy w warsztatach kulinarnych i piekliśmy "rusoki".
Kolejną atrakcją były warsztaty artystyczne - malowanie na szkle. Prowadził je jeden z najbardziej znanych artystów uprawiających malarstwo na szkle, pan Stanisław Wyrtel.
Pod okiem malarza wykonaliśmy swoje dzieła, ucząc się precyzji i cierpliwości. Oprawione prace zabraliśmy do domu.
Następne dni były okazją do rozwijania pasji i zainteresowań.
Na zorganizowanym konkursie talentów zaprezentowaliśmy swoje umiejętności muzyczne, aktorskie, taneczne i inne.
Na stołówce uczyliśmy się właściwych zachowań przy stole, Pan Krzyś – kucharz raczył nas smacznym jedzeniem.
W Rabce byliśmy w Teatrze Lalek "Rabcio". Uczestniczyliśmy w widowisku "Pchła Szachrajka", w czasie, którego odbywaliśmy wspaniałą podróż z małą i bardzo psotną pchełką. Ciekawa scenografia przeniosła w nas w miejsce jakie odwiedziła bohaterka. Gra aktorka sprawiła, że bawiliśmy się fantastycznie i mieliśmy wspaniałe powody do śmiechu. Byliśmy również w Muzeum Regionalnym, które mieści się w zabytkowym kościółku z XVII wieku. Przeszliśmy się także po Parku Zdrojowym.
Każdy dzień uczył nas współpracy, odkrywania nowych umiejętności, przyjaźni oraz rozwiązywania problemów.
Wyjazd minął szybko, a czas pełen przygód pozostanie na długo w naszej pamięci.